Nie każdy mieszkaniec Wrocławia wie, że w tym mieście wiele budynków ma o wiele ciekawsze zastosowania, niż można by się tego domyślać na pierwszy rzut oka. Doskonałym przykładem może być schron przeciwlotniczy znajdujący się przy placu Strzegomskim.
Tego typu budynki zaczęto stawiać już w 1940 roku, a wspomniany wyżej schron był drugim, jaki został wybudowany we Wrocławiu. Chociaż schron nie mógł pomieścić zbyt wielu osób, to jednak mieszkańcy byli zadowoleni z tego, że takie budynki powstają. Wrocławskie schrony zaprojektował niemiecki architekt Richard Konwiarz, który oprócz schronów pracował także nad kilkoma innymi wrocławskimi obiektami.
Cylindryczna forma schronu przeciwlotniczego znajdującego się przy placu Strzegomskim wzbudza zainteresowanie turystów, którzy często odwiedzają Wrocław. Wysokość schronu wynosi dwadzieścia pięć metrów, natomiast grubość żelbetowych ścian przekracza jeden metr. Budynek posiada wiele otworów wentylacyjnych, a na jednej z zewnętrznych ścian znajdował się kiedyś symbol faszystów, który później usunięto.
Schron nie był zbytnio wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, ale na szczęście nigdy o nim nie zapomniano, dzięki czemu nie zaczął niszczeć, jak to często dzieje się z nieużywanymi budynkami i innymi tego typu zabytkami. We wnętrzu mieściły się chociażby sklepy, pub, szpital czy nawet muzeum.
Turyści odwiedzający Wrocław powinni udać się w okolice Placu Strzegomskiego i chociaż z zewnątrz obejrzeć ten wyjątkowy budynek, pełniący niegdyś funkcję schronu przeciwlotniczego, ponieważ jego stan jest wyjątkowo dobry.